Aktualności

Konwencja Programowa Andrzeja Dudy

Andrzej Duda – kandydat na Prezydenta RP - Program

Szanowni Wyborcy, Drodzy Rodacy!

Polska to nasz wspólny dom. Jako jego mieszkańcy chcemy, by był on opoką chroniącą nas w czasie burzy. Chcemy, by zapewniał nam bezpieczeństwo, które pozwala patrzeć w przyszłość z nadzieją i optymizmem. Bezpieczny dom musi mieć solidną konstrukcję i twardy fundament. Tym fundamentem winna być równość wszystkich wobec prawa, a filarami - praca i rodzina.

W 2015 r. wybraliście mnie Państwo swoim Prezydentem.

Każdego dnia starałem się wywiązać ze złożonych obietnic. Odpowiedzialny i godny zaufania polityk musi być wiarygodny. Tylko taki człowiek daje gwarancję, że i w przyszłości, szczególnie w trudnych chwilach, nie zawiedzie. Dziś z pokorą poddaję się Waszej ocenie, ufając, że będzie ona pozytywna, bo ostatnie lata to był dobry czas dla naszej Ojczyzny!

Reformy, które realizujemy wzmocniły nasz kraj. Przywróciliśmy godność wielu rodzinom, zlikwidowaliśmy plagę ubóstwa dzieci i zadbaliśmy o seniorów. Nie byłoby tego bez dalekowzrocznej polityki gospodarczej. Istotnie ograniczyliśmy poziom bezrobocia, zadbaliśmy o rozwój polskich firm. Zwalczając mafie paliwowe i lukę VAT-owską doprowadziliśmy do uzdrowienia finansów publicznych. Uszczelniono system podatkowy, co pozwoliło na realizację stabilnego budżetu państwa z niskim deficytem.

Dzięki temu Polska jest dziś lepiej przygotowana na trudniejsze czasy. Potrzebujemy jeszcze stabilizacji, spokoju i współpracy. Niepotrzebne są kłótnie polityczne. Trzeba je przerwać i jak najszybciej skupić się na tym, co ważne, by rozpocząć powrót do normalności. Mam plan, jak chronić Polskę przed skutkami światowej pandemii. Uderzyła ona w podstawy naszego bezpieczeństwa. Uderzyła także w gospodarkę.

Dlatego wraz z rządem wdrażamy tarczę antykryzysową. Jej elementem jest zarówno pomoc przedsiębiorcom w utrzymaniu miejsc pracy, jak i inwestycje publiczne mające pobudzać gospodarkę i kontynuować strategię zrównoważonego rozwoju. Plan obejmuje także zmagających się z suszą rolników, służbę zdrowia, która dzielnie stawia czoła epidemii, a także wsparcie dla seniorów i całych rodzin.

Obronimy Polskę Plus! Gwarantuję, że utrzymane zostaną programy społeczne, które dobrze służą Polakom, będąc również kołem zamachowym gospodarki. Kilka tygodni temu publicznie podpisałem taką deklarację. Dziś, gdy do serc wielu ludzi wkradł się niepokój o jutro, znaczenie tych programów wzrosło. Polacy muszą mieć pewność, że programy społeczne, jak 500+ czy 13. emerytura, które stały się częścią ich domowych budżetów, będą nadal wypłacane. Myśląc o przyszłości, bądźmy solidarni. Tego potrzebuje także Europa oraz cała społeczność międzynarodowa, gdzie Polska ma ambicje coraz mocniej zaznaczać swą obecność.

„Nie uchylę się przed żadnym trudem, przed żadną przeszkodą, która stanie mi na drodze do realizacji tych zadań i celów. Jestem gotowy do tego wyzwania i z całych sił chcę go podjąć. Będę Prezydentem, który Was nie zawiedzie i zawsze stanie po Waszej stronie”.

Andrzej Duda

 

Moje deklaracje programowe:

Wsparcie dla rodzin

Polacy muszą mieć pewność, że programy społeczne, które stały się częścią ich domowych budżetów, będą nadal wypłacane. W trudnych czasach potrzeba polityków, którzy potrafili wywiązać się z obietnic. Państwo zaś potrzebuje koła zamachowego dla gospodarki. Programy społeczne, które zapowiedziałem w moim programie wyborczym z 2015 r., zostały zrealizowane podczas pierwszej kadencji, napędziły konsumpcję i sprawiły, że bogacili się nie tylko Polacy, ale urosła cała gospodarka. Dlatego dziś ich znaczenie i dalsze funkcjonowanie są tak ważne. Jest to pierwszy i najważniejszy punkt mojego programu.

 

Silna gospodarka i utrzymanie miejsc pracy

Dobre funkcjonowanie gospodarki to nie tylko podtrzymywanie dobrej koniunktury, dzięki transferom do domowych budżetów Polaków, które napędzają konsumpcję. Polska potrzebuje planu, by ochronić się przed skutkami światowej pandemii, która uderzyła również w gospodarkę. W tym czasie potrzeba szybkich i skutecznych działań. Dzięki dobrej współpracy z rządem udało się przeprowadzić dwa etapy tarczy antykryzysowej, chroniącej przedsiębiorców i miejsca pracy. Na tym nie można zaprzestać. Jestem gotów wykorzystać swoje doświadczenie w drugiej kadencji mojej prezydentury. Cieszę się, że nie są to tylko puste deklaracje, ale również wiarygodność rozwiązań, które były dotąd wprowadzane z moim udziałem.

 

Dodatek Solidarnościowy na czas epidemii

Polska za czasów mojej prezydentury jest krajem dynamicznie rozwijającym się. Nie tylko dlatego, że podejmujemy mądre, suwerenne i dalekowzroczne decyzje gospodarcze. Także dlatego, iż wyszliśmy z założenia, że gospodarka winna służyć człowiekowi, a nie na odwrót...

Rozwój Funduszu Medycznego

Odkąd zostałem prezydentem nakłady na służbę zdrowia urosły z 77 mld zł w 2015 r. do 104 mld zł w ubiegłym roku. Jednak system wciąż wymaga poprawy. Dodatkowe 3 mld zł z zaproponowanego przeze mnie Funduszu Medycznego będą przeznaczone na leczenie onkologiczne oraz chorób rzadkich nie tylko w Polsce, ale również za granicą. Ludzie, którzy zostali doświadczeni życiowymi tragediami, nie powinni prosić o pieniądze. Państwo powinno wspierać ich pieniędzmi z tego właśnie funduszu.

Produkt Polski i skuteczna dyplomacja ekonomiczna

Zapoczątkowana w mojej pierwszej kadencji akcja „Produkt Polski” musi mieć swoją kontynuację. Jako prezydent chcę nadal promować polskie produkty za granicą. Ale wiele jest też do zrobienia w kraju i to nie tylko na polu edukacji. W obecnej sytuacji gospodarczej ważna jest każda złotówka, która zostaje w ojczyźnie...

Polacy powinni kupować więcej rodzimych produktów i mieć pewność, że nie są wprowadzani w błąd. Inspekcja Handlowa co roku znajduje w sklepach produkty, które są błędnie oznaczone jako pochodzące z Polski. To musi się skończyć, a ochrona naszych produktów musi być zapewniona ustawowo. Informacja o tym, które produkty zostały wyprodukowane w  Polsce, powinna znaleźć się na  paragonie, by każdy widział, jaka część jego zakupów zasila naszą gospodarkę. Oczywiście sklepy muszą mieć czas na przygotowanie się i wymianę kas fiskalnych. Deklaruję, że na koniec mojej drugiej kadencji, na każdym paragonie znajdzie się suma wydana na zakupy, które wyprodukowano w Polsce.

Duże sieci handlowe w Polsce zostaną zobligowane do zaopatrzenia się w określony przez państwo asortyment rolno-spożywczy pochodzący z naszego kraju, a nawet powiatu, w którym działają, by pieniądz krążył w  lokalnej gospodarce i generował miejsca pracy. Tak dzieje się w niektórych państwach Unii Europejskiej i Polska powinna korzystać z dobrych wzorców kreowania wzrostu i generowania miejsc pracy. Skorzystają na tym również klienci, którzy będą mogli kupić pieczywo, nabiał, warzywa, owoce czy wędlinę od krajowego producenta, a nie z miejsc, które przypominają fabryki żywności. Oprócz pozytywnych skutków dla gospodarki, będzie to nieść również dobre skutki zdrowotne, bo skrócenie czasu transportu to mniej szkodliwych substancji konserwujących. Jak wynika z obliczeń przedstawianych mi przez parlamentarzystów, w samym tylko województwie świętokrzyskim, ekspansja dużych sieci handlowych spowodowała likwidację 800 rodzinnych sklepików, gdzie pracowało 3 tys. osób, generujących kolejne miejsca pracy w regionie. Wielkie sieci nie mogą jedynie czerpać zysków z miejsc, gdzie funkcjonują. Muszą napędzać lokalną gospodarkę, dając pracę w piekarniach, masarniach, przetwórniach czy w transporcie.

 

 

 

 

Rozwój wsi i przeciwdziałanie niedoborowi wody

Wiem, ile zawdzięczam polskiej wsi. Dlatego jej problemy są głównymi zagadnieniami mojej prezydentury. Zdaję sobie sprawę, że mieszkańcy obszarów, które były zaniedbywane przez lata, wymagają szczególnej opieki rządzących. Będę mocno zabiegał, aby pomoc suszowa była sprawnie wypłacana dla rolników. To ma fundamentalne znaczenie dla gospodarstw rolniczych i sprawnej polityki rolnej państwa. Ochrona producentów żywności to jedno, a przeciwdziałanie to drugie. Polska potrzebuje lepszego systemu retencji, pozwalającego nawadniać właściwie uprawy. Będę współpracował z rządem w realizacji tego zadania.

Bezpieczeństwo i niezależność

Podczas mojej prezydentury Polska była gospodarzem szczytu NATO i wraz z największymi światowymi mocarstwami uczestniczyła w pracach Rady Bezpieczeństwa ONZ. Wszystko to miało wymierny efekt. Amerykańskie wojsko jest obecne na terenie naszego kraju, a do Terminalu LNG im. Prezydenta Lecha Kaczyńskiego w Świnoujściu regularnie wpływają statki zwiększając dywersyfikację dostaw gazu do Polski...

Głęboko wierzę, że dzięki rozbudowie gazoportu oraz budowie gazociągu Baltic-Pipe, podczas mojej kolejnej kadencji, Polacy po raz pierwszy w historii uniezależnią się od dostaw gazu ziemnego z Rosji. Dzięki inicjatywie Trójmorza, Polska stała się ważnym partnerem dla Stanów Zjednoczonych w regionie. Nasz kraj ma również coraz większą rolę do odegrania w Unii Europejskiej. Pandemia koronawirusa pokazała, jak bardzo oderwane od rzeczywistości są tezy o konieczności zmniejszania roli państw narodowych na rzecz urzędniczych bytów. Polska potrzebuje Europy, a Europa potrzebuje Polski. Musimy jednak dbać o to, by celem funkcjonowania Wspólnoty była realizacja interesów mieszkańców poszczególnych krajów, a nie rozbudowa biurokracji, która próbuje przeregulować nasze codzienne życie, a w chwilach kryzysu jest bezradna. Europa musi być solidarna.

 

Prawda historyczna i wizerunek Polski

Dobry wizerunek Polski i Polaków za granicą wpływa nie tylko na poczucie dumy, ale to także istotny element naszej pozycji dyplomatycznej i gospodarczej. Na ten wizerunek wpływają zarówno nasze bieżące działania na scenie politycznej, ale również budowa świadomości o historii naszego kraju, co wymaga szczególnej troski w celu unikania manipulacjom na temat dziejów naszej ojczyzny. Dlatego Polska potrzebuje prezydenta, który będzie kontynuował przywracanie narodowej dumy. Jesteśmy narodem bohaterów. W swojej historii prezentowaliśmy odwagę i niezłomność. Dziś Polacy mogą i powinni być beneficjentami postawy swoich dziadków, dla których nie było sprawy ważniejszej niż honor.

Jak obronić dobrą zmianę?

Od wyborów prezydenckich w maju 2015 roku rozpoczął się proces przebudowy państwa, który określany jest od mojego ówczesnego hasła wyborczego – „dobra zmiana”. Jestem dumny, że  ten akt wyborczy milionów Polaków stał się fundamentem czegoś, co wielu naszych rodaków zapamięta jako proces naprawy państwa i polepszenia ich sytuacji materialnej. Wszystko to, co wydarzyło się w latach 2015-2020 było zapisane w moim poprzednim programie wyborczym. Mimo problemów zewnętrznych, takich jak pandemia, jesteśmy dziś, jako państwo, w znacznie lepszym punkcie wyjścia niż wtedy, gdy obejmowałem urząd. Odwiedzając, jako pierwszy prezydent, wszystkie powiaty, spotykam się z ludźmi i wiem, jak wiele jest jeszcze do zrobienia. Nasz kraj w okresie transformacji gospodarczej był bardzo zaniedbany. Wszystkiego nie da się naprawić w tak krótkim czasie. Nie wszystkie obszary rozwijały się równomiernie. Nawarstwiały się nierówności społeczne. Za szybkim bogaceniem niektórych, nie szła poprawa bytu większości społeczeństwa. Taką Polskę zastałem w 2015 roku. Dziś jest dużo bardziej sprawiedliwa, ale zadanie nie zostało jeszcze ukończone. Zmiany muszą być trwałe. Szczególnie w  czasie zawirowań zewnętrznych Polacy muszą mieć pewność, że  znów nie staną się ofiarą rządów, które sięgają do  ich kieszeni, by  ratować się w kryzysie. Prezydent ma narzędzia, by temu zapobiegać.

Dlatego tegoroczne wybory prezydenckie to kolejny przełomowy moment. Chcę nadal stać po stronie zwykłych Polaków. Pilnować wytyczonego kierunku zmian i  reagować jeśliby ktoś próbował z niego zboczyć. Dobra zmiana stała się faktem, ale dziś trzeba jej bronić. Konstytucja RP daje w tym zakresie szczególne uprawnienia prezydentowi, który jednoosobowo przesądza o  losie ustaw. Prawo musi być dla ludzi. Rząd musi bronić ich interesów. I to mój cel na najbliższe pięć lat. W ten sposób chcę obronić to, co od 2015 roku udało się wypracować.

Wiem, że  czas kampanii wyborczej to  czas licznych obietnic. To święte prawo demokracji. Jednak przekonaliśmy się, że wielu rzuca słowa na wiatr. W obietnicach ważna jest wiarygodność. Dlatego chciałbym złożyć moim Rodakom sprawozdanie z tego, co udało się dokonać. W ten sposób chcę pokazać, co złoży się na obronę osiągnięć Polski Plus.

 
Więcej: https://www.andrzejduda.pl/program
Chcesz wiedzieć więcej?

ZOBACZ RÓWNIEŻ

prezydent.pl
premier.gov.pl